Komisja powie big techom, jak bronić uczciwości wyborów
Do marca KE chce przygotować szczegółowe wytyczne dla działających w Europie platform. Mają ponosić większą odpowiedzialność za walkę z dezinformacją przed wyborami
Wybory do Parlamentu Europejskiego będą się odbywać między 6 a 9 czerwca tego roku. To pierwsza tak znacząca elekcja, odkąd do powszechnego użytku weszły narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji. Pozwalają one na podstawie słownego opisu stworzyć oryginalny obraz lub tekst. Komisja Europejska obawia się, że narzędzia będą ułatwiać dezinformację na platformach. Dlatego urzędnicy chcą zmusić ich właścicieli, by pomogli w walce z nią.
O tym, że AI jest coraz częściej wykorzystywana do dezinformacji, alarmowała już w październiku ub.r. należąca do Google’a spółka Mandiant. Z obserwacji jej ekspertów wynika, że po związane z nią techniki sięgały grupy kojarzone z rządami Rosji, Chin, Iranu, Etiopii, Indonezji, Kuby, Argentyny, Meksyku, Ekwadoru i Salwadoru.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.