Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Willa tylko dla swoich, wersja słowacka

16 września 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Prokuratura Europejska bada aferę związaną z nieprawidłowym wydatkowaniem wielomilionowych dotacji unijnych

Luksusową willę mieszczącą się w niewielkich Nitrianskich Hrnčiarovcach na zachodzie Słowacji wybudowano za 550 tys. euro pochodzących z unijnych dotacji na rolnictwo. Oficjalnie to pensjonat dla osób poszukujących wytchnienia w otoczeniu wiejskiego krajobrazu. W rzeczywistości dostępu do nieruchomości broni zamknięta brama, a pokoju nie można wynająć przez żadną z popularnych aplikacji. Rezerwacji można teoretycznie dokonać za pośrednictwem formularza na stronie internetowej, ale słowackim dziennikarzom mimo prób to się nie udało.

Przekształcenie budynku zlokalizowanego w miejscowości Vrakúň w kraju trnawskim w ośrodek turystyczny kosztowało z kolei 220 tys. euro. Gdyby współfinansujący inwestycję europejski podatnik chciał spędzić w nim kilka dni urlopu, nie miałby na to szansy, bo lokum przez pięć lat zajmowała jedna i ta sama rodzina. Inny beneficjent wykorzystał środki unijne, by pomóc córce w dokończeniu budowy domu jednorodzinnego. Początki skandalu, w który zamieszani są słowaccy funkcjonariusze publiczni i który ochrzczono mianem „kauza hacienda” (sprawa hacjendy), sięgają 2015 r., gdy Słowacją rządził drugi gabinet premiera Roberta Ficy. Jak wyjaśnia portal Politico, na papierze ośrodki wypoczynkowe budowane lub remontowane ze środków pochodzących ze wspólnej polityki rolnej miały służyć rozwojowi wiejskiej turystyki. W rzeczywistości czas spędzali w nich głównie wtajemniczeni urzędnicy i ich znajomi.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.