Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Niemcy chcą być wojskową potęgą

21 lipca 2025
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Niemcy przyspieszyli proces dozbrajania Bundeswehry, a część zobowiązań NATO wypełnić chcą już w trzy lata. W ocenie ekonomistów rozwój przemysłu zbrojeniowego to pomysł na rozruszanie gospodarki

Pierwszy krok na drodze do poważnych zbrojeń zrobił jeszcze rząd kanclerza Scholza w marcu tego roku. Przegłosowano wówczas zniesienie hamulca zadłużenia, ustalonego jeszcze w 2009 r. Decyzja ta otworzyła drogę do zaciągania kredytów, a po czerwcowym szczycie NATO w Hadze wiadomo, że duża część pożyczonych pieniędzy wydana będzie na zbrojenia. Pełna ich skala nie jest jeszcze znana, ale rąbka tajemnicy na jej temat uchylił Armin Papperger, prezes Rheinmetall AG. Przyznał on w wywiadzie dla DW, iż kierowana przez niego największa firma zbrojeniowa Europy toczy z niemieckim rządem negocjacje o dofinansowaniu jej działania kwotą 70 mld euro. – Stworzylibyśmy wtedy championa, który może konkurować z Amerykanami – wyznał Papperger.

Efektem rozmów z rządem ma być wyprodukowanie nawet 1000 nowych czołgów Leopard 2 A8 i ok. 6000 wozów pancernych Boxer czy Puma. Część z nich zastąpić miałaby stare, wysłużone już maszyny, ale reszta posłużyłaby do powołania do życia aż siedmiu nowych brygad. Tak ambitne plany państwa, które od czasów zimnej wojny głównie się rozbrajało, uważnie obserwowane są przez polskich wojskowych. W ocenie gen. Bogusława Packa przez lata Niemców po prostu nie docenialiśmy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.