Ryzykowna gra Pedra Sancheza
Informacje o korupcji i molestowaniu seksualnym w partii rządzącej nie skłaniają szefa rządu do rezygnacji, choć wzywa go do niej nie tylko opozycja, lecz także niektórzy partyjni koledzy
Choć najbliższe wybory parlamentarne w Hiszpanii mają się odbyć dopiero w 2027 r., coraz częściej mówi się o ich przyspieszeniu. Pedro Sanchez, który stoi na czele rządu od 2018 r., w takim kryzysie jeszcze nie był. Zapalnikiem okazał się niedawny raport Guardia Civil, formacji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo publiczne, podległej resortom spraw wewnętrznych i obrony, dotyczący korupcji.
Dokument wskazał, że Santos Cerdan, trzecia co do znaczenia osoba w rządzącej PSOE – Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej, był zamieszany w proceder przyjmowania łapówek w zamian za kontrakty na zamówienia publiczne. Polityk, obecnie przebywający w areszcie, zrezygnował z funkcji sekretarza generalnego PSOE ds. organizacyjnych i zrzekł się mandatu poselskiego. Na początku 2024 r. zarzuty korupcyjne usłyszał Jose Luis Abalos, poprzednik Cerdana na stanowisku sekretarza generalnego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.