Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Mocarstwo samotne z wyboru

Donald Trump prezentuje program „Make America Wealthy Again” w Ogrodzie Różanym w Białym Domu. 2 kwietnia 2025 r.
Donald Trump prezentuje program „Make America Wealthy Again” w Ogrodzie Różanym w Białym Domu. 2 kwietnia 2025 r.fot. Brendan Smialowski/AFP/East News
11 kwietnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 15 minut

Ofensywa taryfowa Waszyngtonu jest prowadzona w tak nieobliczalny sposób, że zanim nad Potomak i Missisipi powrócą fabryki, Amerykę pogrążą liczne skutki uboczne polityki handlowej

Ogłoszony przez Trumpa Dzień Wyzwolenia wprawił świat w osłupienie. Szokujące są nie tylko nowe stawki celne zaprezentowane z dumą przez prezydenta USA, ale też absurdalny sposób ich obliczenia. Amerykanie uznali cały swój deficyt w handlu towarami za efekt nieuczciwych działań partnerów handlowych, więc dla każdego z nich przewidziano taryfę proporcjonalną do tego rzekomego rabunku. Gdyby taką metodologię wymyślił student ekonomii, prawdopodobnie wyleciałby z zajęć. Niestety wpadła na nią amerykańska administracja, której pozbyć tak łatwo się nie da.

„Ekonomiści mogą się martwić skutkami inflacyjnymi, ale Trump nie kieruje się w swoich działaniach klasyczną teorią ekonomiczną” – napisała na łamach „Financial Times” Rana Foorohar w tekście „The realpolitik of Trump’s tariffs”. Według komentatorki FT w działaniach prezydenta USA to geopolityka ma prymat nad ekonomią, a główne zasady jego działań są trzy: podział obciążeń celnych na świecie musi się zmienić na korzyść USA, głównym zagrożeniem strategicznym USA są Chiny, a dolar musi się osłabić w celu odbudowania amerykańskiego przemysłu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.