Czy Trump otwiera furtkę dla łapówek?
10 lutego prezydent USA Donald Trump podjął decyzję, która może fundamentalnie zmienić zasady prowadzenia między narodowego biznesu. Nakazał Departamentowi Sprawiedliwości wstrzymanie stosowania przepisów antykorupcyjnych i wypracowanie nowego podejścia, które będzie uwzględniać przede wszystkim interes amerykańskiej gospodarki. Chodzi o ustawę FCPA (Foreign Corrupt Practices Act), która m.in. penalizuje przekupstwo zagranicznych urzędników.
Nie wiemy jeszcze, czy będzie to jedynie zmiana priorytetów organów ścigania, związana z przesunięciem zasobów, np. na walkę z kartelami narkotykowymi (o czym m.in. wspomina prezydent USA), czy też faktyczna modyfikacja w stosowaniu prawa, która odciśnie piętno na międzynarodowych relacjach handlowych.
Nierówne zasady gry – czy chcemy w nią grać?
Decyzja amerykańskiego prezydenta to specyficzna forma protekcjonizmu: „nie będziemy ścigać amerykańskich przedsiębiorców wręczających łapówki, jeśli ich działania leżą w ekonomicznym interesie naszego państwa”. Z tej perspektywy łapówka amerykańskiej firmy może być uznana za „godną pochwały inwestycję”, podczas gdy dla przedsiębiorstw z innych krajów, w tym z Polski – za „karygodne przekupstwo”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.