Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Niemieccy chadecy chcą pełnej kontroli granic

Policjant niemiecki na granicy z Austrią
Policjant niemiecki na granicy z Austriąfot. Anna Szilagyi/EPA/PAP
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Wprowadzenie pełnych i stałych kontroli na wszystkich granicach Niemiec to już nie postulat, ale obietnica wyborcza

Lider niemieckich chadeków Frierdrich Merz na miesiąc przed przedterminowymi wyborami parlamentarnymi ma przedstawić w Bundestagu pięciopunktowy plan dotyczący polityki migracyjnej. Ma on zawierać m.in. projekt ustawy pozwalający na przywrócenie stałych kontroli granicznych. Merz nie zamierza jednak zabiegać o znalezienie większości parlamentarnej do przeforsowania projektu – wciąż formalnie jest szefem największej partii opozycyjnej i uważa, że to rządzący z SPD i Zieloni powinni znaleźć wspomnianą większość. Języczkiem u wagi jest bowiem Alternatywa dla Niemiec, która z zaostrzenia polityki migracyjnej uczyniła główny motyw trwającej obecnie kampanii wyborczej. Krajowe media podkreślają, że AfD od lat była oddzielona „kordonem sanitarnym”, tj. znajdowała się poza nawiasem głównego nurtu polityki, co mogłoby zostać przełamane, jeśli zagłosowałaby wraz z chadekami za poparciem przepisów przedstawionych przez Merza. Berlin może mieć jednak większe trudności z wprowadzeniem regulacji na gruncie przepisów europejskich, które nie zezwalają na permanentne kontrole granic.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.