UE bierze się za AI od Muska. Von der Leyen ostrzega Dolinę Krzemową
Wygenerowane przez sztuczną inteligencję treści o charakterze seksualnym, które w ostatnich dniach zalały należący do Elona Muska serwis X, wzbudziły oburzenie regulatorów zarówno na Starym Kontynencie, jak i w Azji.
Za modyfikowanie zdjęć, np. przez rozebranie lub nałożenie stroju kąpielowego na znajdujące się na nich osoby, odpowiedzialny był chatbot Grok. Wykorzystujące generatywną sztuczną inteligencję narzędzie wbudowane w architekturę serwisu społecznościowego X w ostatnich tygodniach wytworzyło ogromną liczbę obrazów o charakterze seksualnym bez weryfikacji tekstowych poleceń formułowanych przez użytkowników portalu – spora część winy leży więc oczywiście także po ich stronie. Zarówno X, jak i xAI, a więc firma stojąca za Grokiem, należą do najbogatszego obecnie człowieka – Elona Muska.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.