Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Madryt nie storpeduje prac UE

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rada Europejska będzie musiała się zająć tym, jak reagować na dramatyczne zadłużenie państw członkowskich. Wpływ Hiszpanii na bieżące prace UE będzie tym mniejszy, że teraz szczytom Wspólnoty będzie przewodniczyć Herman Van Rompuy, a nie Jose Luis Zapatero.

To będzie decyzja polityczna, którą podejmą przywódcy UE. W 2009 i 2010 roku nadmierny deficyt będą mieć wszystkie kraje Eurolandu. Takie są wyniki planów napędzenia gospodarki. Pytanie, czy później Hiszpania też będzie miała tak wielki deficyt - i czy powinna zostać za to ukarana.

Nie, bo powołanie nowej instytucji wymagałoby zmiany traktatu lizbońskiego. W najbliższych latach kraje Eurolandu będą mieć wspólne problemy: obniżenie wydatków budżetowych, podwyższenie podatków, ograniczenie długu publicznego. Pewna koordynacja polityki gospodarczej państw strefy euro będzie konieczna.

@RY1@i02/2009/254/i02.2009.254.000.008b.001.jpg@RY2@

Nicolas Veron, główny ekonomista brukselskiego Instytutu Bruegla

Materiały prasowe

, główny ekonomista brukselskiego Instytutu Bruegla

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.