NATO bis czy unia obronna?
Dr Łukasz Maślanka: Mamy do czynienia z przełamaniem pewnego tabu, ponieważ dotychczas polityka bezpieczeństwa i obrony pozostawała w gestii stolic, a Komisja Europejska skupiała się głównie na pobudzaniu potencjału europejskiego przemysłu obronnego i wspieraniu Ukrainy
Do 2030 r. Unia Europejska ma być w pełni przygotowana na ewentualny „konflikt zbrojny o wysokiej intensywności” i zyskać zdolności potrzebne do prowadzenia nowoczesnej wojny. Czy w ogłoszonym w ubiegły czwartek przez Komisję Europejską (KE) planie, mającym doprowadzić nas do tego celu, dostrzega pan istotną zmianę narracji, czy to raczej naturalna kontynuacja dotychczasowych działań Brukseli?
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.