Landsbergis: nie byliśmy lokajami Ameryki. Służby specjalne działały na własną rękę
Współpraca litewskich służb z CIA została nawiązana tuż przed wejściem Litwy do NATO. Czy rzeczywiście panowała wówczas w Wilnie atmosfera takiego serwilizmu, że każda prośba Waszyngtonu mogła być spełniona?
Takie stwierdzenie jest nadużyciem. Wiadomo, że powstały budynki, były przeloty przez wileńskie lotnisko. Czy coś więcej - na razie nie wiadomo. Konkluzja badań komisji jest taka, że o wszystkim wiedziało tylko kilku ludzi. Kontakt z Amerykanami mieli przedstawiciele litewskiego wywiadu. Trudno zatem tylko na tej podstawie powiedzieć, że we wszystko Litwa była zaangażowana politycznie jako państwo. Politycy mogli nie wiedzieć, do czego służą te budynki.
To możliwe, że szefowie wywiadu działali według własnego uznania. Co więcej - nie ma dowodów, że politycy mogli o tym wiedzieć lub się na to zgadzać.
*Vytautas Landsbergis, eurodeputowany, przywódca Litwy w latach 1990 - 1992
@RY1@i02/2009/250/i02.2009.250.000.008b.001.jpg@RY2@
Na pokładzie tego boeinga mieli być przewożeni do Europy amerykańscy więźniowie
AP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu