Słowacy chcą tych samych zasad co Czesi
Czeska batalia o uzyskanie dodatkowych gwarancji w traktacie lizbońskim już znalazła naśladowców.
- Jeśli Czechom uda się uzyskać specjalne ustępstwa Unii (w sprawie tzw. dekretów Benesza - red.), będziemy się domagać tego samego - powiedział wczoraj słowacki premier Robert Fico.
Dodał, że dla Słowaków wydane po zakończeniu II wojnie światowej dekrety wywłaszczające ok. 2,5 mln Niemców sudeckich są kwestią fundamentalną. - Jako współspadkobiercy czechosłowackiego państwa nie pozwolimy, by nasi obywatele byli chronieni gorzej niż Czesi - wyjaśnił.
Gwarancji w sprawie "dekretów Benesza" domaga się czeski prezydent Vaclav Klaus. Uzależnia od nich udzielenie zgody na ratyfikację traktatu lizbońskiego. Według Klausa najlepszą gwarancją byłoby zawieszenie wobec jego kraju całej Karty praw podstawowych, która jest integralną częścią Lizbony.
Na razie nie wiadomo, czy Słowacy będą się domagali tego samego.
, reuters
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu