Seul ostro ćwiczy, Phenian milczy
Ostra amunicja znów w użyciu na Półwyspie Koreańskim. Mimo obaw o agresywną reakcję ze strony Phenianu wczoraj południowokoreańskie wojsko przeprowadziło ćwiczenia na leżącej na Morzu Żółtym wyspie Yeonpyeong.
Trwające około półtorej godziny poranne ćwiczenia na lądzie osłaniały myśliwce oraz kilkanaście okrętów, w tym jeden niszczyciel. Mieszkańców Yeonpyeong oraz czterech innych wysepek, które znajdują się w pobliżu spornej linii demarkacyjnej między dwoma państwami koreańskimi, ewakuowano. Wbrew zapowiedziom Północ nie odpowiedziała ogniem, gdyż jak napisała północnokoreańska agencja KCNA, pociski nie padały w pobliże wybrzeża północnokoreańskiego, ponieważ "rewolucyjne siły zbrojne KRLD nie muszą odpowiadać na każdą nikczemną prowokację militarną, a świat powinien wiedzieć, kto jest prawdziwym rzecznikiem pokoju".
Poprzednie ćwiczenia wojsk Seulu w rejonie Yeonpyeong 23 listopada skończyły się ostrzelaniem wyspy przez artylerię północnokoreańską, w wyniku którego zginęły 4 osoby, a 18 zostało rannych. Była to jedna z najpoważniejszych konfrontacji od czasów zawarcia w 1953 r. rozejmu po wojnie koreańskiej. Wzbudziło to obawy, że Półwysep może znów stać się areną działań wojennych, i wywołało falę gorączkowych zabiegów dyplomatycznych.
Toczące się w miniony weekend rozmowy w Radzie Bezpieczeństwa ONZ nie przyniosły przełomu. Chiny nie zgadzają się na zbyt ostrą krytykę Phenianu. Pekin wezwał tylko w poniedziałek obie strony do zachowania rozsądku. - Różnice zdań i spory pomiędzy obydwoma stronami można rozwiązać tylko poprzez dialog i negocjacje, a nie konflikt i wojnę - oświadczył przedstawiciel chińskiego MSZ. Tymczasem jak mówi "DGP", John Swenson-Wright, ekspert ds. koreańskich z ośrodka analitycznego Chatham House, bez udziału Chin nie da się ustabilizować sytuacji w Korei. - Tylko nacisk Pekinu, jedynego sojusznika Kimów, którzy dysponują już bronią atomową, może skłonić reżim do zmian - dodaje Swenson-Wright.
@RY1@i02/2010/247/i02.2010.247.000.008c.001.jpg@RY2@
Fot. AP
Poprzednie manewry w rejonie wysp Yeonpyeong spowodowały najpoważniejszy konflikt od czasów zawarcia rozejmu w 1953 r.
mw, bbc, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu