Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Unia gra podatkami

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Niemcy na czwartkowy szczyt UE pojadą z własnym projektem zmian w strefie euro.

Minister finansów Wolfgang Schaeuble za dalsze ratowanie bankrutów domaga się zgody reszty państw szesnastki na powołanie unii fiskalnej ze wspólnymi podatkami i z kontrolowaniem budżetów przed zatwierdzeniem ich na poziomie narodowym.

W zamian oferuje zgodę Berlina na emisję euroobligacji. Czyli coś, co Berlin jeszcze do niedawna wykluczał.

- Założeniem do tej pory było, że polityka fiskalna i budżetowa jest ustalana na poziomie narodowym. Możemy rozmawiać o zmianach - powiedział we wczorajszym wywiadzie dla "Bilda" Schaeuble. - Za 10 lat struktura strefy euro będzie o wiele bardziej przypominała to, co nazywamy unią polityczną - dodał.

Z niemieckiego rządu płyną sygnały: jeśli nie będzie zgody w sprawie tego, jak ma być zarządzana strefa euro, niewykluczony jest jej rozpad na strefy pierwszej i drugiej kategorii. W euro-2 znajdą się państwa z grupy podwyższonego ryzyka lub z grupy PIIGS: Portugalia, Włochy, Irlandia, Grecja i Hiszpania. W pierwszej lidze pozostaną Niemcy i kraje Beneluksu.

JĘDRZEJ BIELECKI

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.