Wino, Twitter i przeprosiny
Filipiny oficjalnie przepraszają Wietnam za komentarze umieszczone na Twitterze po niedawnym szczycie państw ASEAN. Jedna z uczestniczek prezydenckiej delegacji, Maria Carmen Mislang, podzieliła się z internetowym światem opinią, że podane w Hanoi "wino było do bani". Filipińska prasa cytuje także jej dwie inne kontrowersyjne wypowiedzi: w jednej skarżyła się, że obsługa hotelowa nie była przystojna, w drugiej porównała przejście przez ruchliwą ulicę w wietnamskiej stolicy do wspomaganego samobójstwa. Rzecznik filipińskiego prezydenta Benigno Aquino oficjalnie poinformował, że Maria Carmen Mislang "wyraża ubolewanie z powodu swoich słów", i zaznaczył, że była to jej prywatna opinia, której nie podziela delegacja.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu