Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Współpraca tak, ale bez warunków wstępnych

27 czerwca 2018

Ma poważne znaczenie i dla naszego regionu i dla samej Białorusi. Od początku popieraliśmy ten projekt. Uczestniczyliśmy w jego tworzeniu. Wychodzimy z założenia, że on musi być realizowany zgodnie z tymi założeniami, które były przyjęte w Pradze. Białoruś aktywnie uczestniczy w pracy wszystkich czterech platform Partnerstwa. Prowadzimy współpracę z naszymi sąsiadami, w tym także z Polską. Ale chyba nasza najbardziej aktywna współpraca toczy się w ramach trójkąta Białoruś, Litwa, Ukraina.

W każdym kraju są problemy, które trzeba przezwyciężać. To dotyczy nie tylko Białorusi, ale także Polski. Jeśli chodzi o współpracę z Unią Europejską: zainteresowane są nią obie strony. Dam panu kilka przykładów. Czy można mówić o współpracy w naszym regionie na przykład w walce z nielegalną emigracją? Czy można myśleć o bezpieczeństwie energetycznym Polski bez udziału Białorusi? Przez Białoruś przecież idą ropociągi i gazociągi. Dlatego warto pamiętać, że ta współpraca ma charakter dwustronny i wynikają z niej obustronne korzyści. My jesteśmy tym zainteresowani. Ale tym muszą być też zainteresowani nasi partnerzy w Unii Europejskiej.

Żadnych "warunków wstępnych" nigdy od nikogo nie przyjmiemy. Myślę, że Polska też by nigdy ich nie przyjęła. Kiedy określaliśmy parametry Partnerstwa Wschodniego, także o żadnych warunkach nie rozmawialiśmy.

@RY1@i02/2010/188/i02.2010.188.000.010b.001.jpg@RY2@

Fot. Bloomberg

Siarhiej Martynau, dyplomata i polityk, minister spraw zagranicznych Białorusi od marca 2003 r. Uchodzi za zwolennika zbliżenia Mińska z Zachodem. W swojej karierze pełnił funkcję przedstawiciela Białorusi przy ONZ w Nowym Jorku. W latach 1992 - 1997 kierował ambasadą Białorusi w USA. Później w Belgii oraz przy Wspólnotach Europejskich oraz NATO

Rozmawiał Grzegorz Ślubowski

(Polskie Radio)

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.