Nowa partia w Niemczech? Czemu nie
Gdyby kontrowersyjny członek zarządu Bundesbanku Thilo Sarrazin zdecydował się założyć własną partię polityczną, mógłby liczyć na poparcie aż 18 proc. wyborców - wynika z opublikowanego w weekend sondażu.
65-letni ekonomista i polityk SPD jest na ustach wszystkich Niemców, odkąd kilka dni temu opublikował książkę ostro atakującą żyjących nad Renem muzułmańskich imigrantów.
Oskarżył ich o lenistwo, brak chęci do integracji i niskie zdolności intelektualne. - Zwolennicy powstania partii Sarrazina argumentują zawsze w ten sam sposób: on wreszcie głośno powiedział to, o czym wielu Niemców myślało od dawna - tłumaczy organizator sondażu, prestiżowy ośrodek Emnid.
Sam Sarrazin do tej pory nie deklarował chęci założenia własnego ugrupowania. W najbliższym czasie będzie miał jednak wiele okazji do rozważenia takiego kroku.
W miniony weekend zarząd Bundesbanku zwrócił się bowiem do prezydenta Niemiec o zdymisjonowanie ekonomisty.
RW
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu