Hiphopowiec Wyclef Jean chce być prezydentem Haiti
W 2002 roku Wyclef Jean nagrał piosenkę pod tytułem "Prezydent". Dziś gwiazda hip-hopu ogłosi swój start w wyborach prezydenckich na Haiti.
Wycleaf Jean, który zdobył ogromną sławę z amerykańskim zespołem Fugees, przybył już na doszczętnie zniszczone podczas styczniowego trzęsienia ziemi Haiti. Kraj wciąż się nie otrząsnął po tragedii, w której zginęło 220 tys. ludzi. W ruinie wciąż jest większość infrastruktury, a 180 tys. osób nadal jest bezdomnych.
Haitańczycy powitali go jak zbawcę i muzyk może być już niemal pewny wygranej. Ulica śpiewa jego piosenki, a wszyscy podkreślają, że jako pierwszy przekazał pieniądze na pomoc ofiarom trzęsienia i cały czas im pomaga przez swoją fundację Yele.
Nadzieja na zmiany i lepsze życie szybko jednak zderzy się z rzeczywistością, nawet jeśli Wyclef Jean zostanie prezydentem Haiti.
W piosence "Prezydent" śpiewał: "Zamiast wydawać miliardy na wojnę, użyłbym tych pieniędzy, by nakarmić biednych". Jako prezydent wyspy nie będzie miał nawet kilku milionów.
Kraj jeszcze przed trzęsieniem ziemi był jednym z najbiedniejszych państw na kuli ziemskiej, teraz trwa tylko dzięki międzynarodowej pomocy. A ta jest coraz mniejsza.
pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu