Unia włącza się do gry o Ukrainę. Proponuje pieniądze w zamian za reformy
Europa ma dla Kijowa konkurencyjną wobec rosyjskiej ofertę pomocy. Jednak korzyści proponowane przez Brukselę będą osiągalne dopiero w dłuższym terminie, a Ukraina potrzebuje natychmiastowego wsparcia. Tego wsparcia - bez obietnicy reform - chce udzielić Rosja.
Wczoraj w Brukseli gościł szef ukraińskiej dyplomacji Kostiantyn Hryszczenko. - Integracja europejska jest codziennym procesem ścisłej współpracy z Unią w konkretnych sprawach, które interesują prostych Ukraińców w ich codziennym życiu - tłumaczył minister przed roboczym śniadaniem z przedstawicielami 13 państw zrzeszonych w nieoficjalnym klubie przyjaciół Ukrainy, które zorganizowało polskie przedstawicielstwo przy Unii. - Polska jeszcze raz pokazała, że jako pierwsza z UE jest gotowa wyciągnąć rękę do Ukrainy, pod warunkiem że Ukraina sobie tego życzy - komentował Radosław Sikorski. Głównym tematem rozmów były kwestie wizowe, współpraca energetyczna i wsparcie finansowe dla ukraińskich reform.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.