Meksyk prosi o pomoc
Meksykański prezydent Felipe Calderon zwrócił się do Stanów Zjednoczonych o pomoc w walce z kartelami narkotykowymi. Tym samym przyznał po raz pierwszy, że jego kraj przegrywa trwającą od ponad trzech lat wojnę.
- To nieodzowne, by Stany Zjednoczone i Meksyk podzieliły się odpowiedzialnością za walkę ze zorganizowaną przestępczością - mówił we wtorek Calderon podczas wizyty w przygranicznym Ciudad Juarez. - Jedną z przyczyn problemów jest konsumpcja narkotyków w USA - przekonywał.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.