Obława milicji na białoruską Polonię
Władze w Mińsku znów prześladują członków nieuznawanych przez siebie władz Związku Polaków na Białorusi. Wczoraj milicja zatrzymała 43 Polaków, jadących do Iwieńca bronić lokalnego Domu Polskiego.
Do Iwieńca wyruszyło wczoraj rano ok. 100 działaczy ZPB z prezes Andżeliką Borys na czele. Na drodze z Grodna milicja co 50 km zatrzymywała i szczegółowo kontrolowała ich samochody. Część osób milicja zawiozła do lekarzy w pobliskich miejscowościach pod pretekstem sprawdzenia, czy nie są pod wpływem alkoholu i czy mogą prowadzić. Sama Borys, której legalności wyboru na prezesa ZPB reżim Aleksandra Łukaszenki nie uznaje, pojechała w dalszą drogę autostopem. W chwili gdy zamykaliśmy to wydanie DGP, w rękach milicji znajdowało się jeszcze 25 członków Związku.
Wczoraj w Domu Polskim w Iwieńcu miały się odbyć wybory władz tamtejszego oddziału ZPB. Pozostaje on lojalny w stosunku do Andżeliki Borys, a nie wobec wspieranych przez Mińsk władz ze Stanisławem Siemaszką na czele.
bjn, pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu