Prezydent pogrąża Julię
Zawierając w 2009 r. niekorzystne dla Ukrainy umowy gazowe z Rosją, była premier Julia Tymoszenko działała z pobudek politycznych - oświadczył wczoraj Wiktor Juszczenko. Były prezydent zeznawał jako świadek w procesie sądowym Tymoszenko.
- Rosja potrzebowała (na Ukrainie) prorosyjskiego przywódcy. Interesy narodowe zostały wymienione na interesy polityczne - powiedział Juszczenko, sugerując, że w 2009 r. to właśnie Tymoszenko zaproponowała Rosjanom wyższą stawkę za gaz dla Ukrainy w zamian za poparcie Moskwy dla jej kandydatury w wyborach prezydenckich na Ukrainie na początku 2010 r.
Gdy Juszczenko skończył odpowiadać na pytania oskarżycieli, sąd udzielił prawa głosu Tymoszenko. Była premier niespodziewanie oświadczyła, że z tego prawa nie skorzysta.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu