Kijów mówi stop warzywom z UE
Ukraina zakazała wczoraj wwozu niektórych produktów roślinnych z UE, jeśli nie mają dokumentów poświadczających, że są wolne od pałeczki okrężnicy.
W spisie opublikowanym przez służbę fitosanitarną są m.in.: buraki, cebula, kapusta, marchew, ogórki, pomidory i ziemniaki. Ich eksporterzy muszą przedstawić wyniki badań na obecność bakterii Escherichia coli. Jest też możliwość przebadania produktów w laboratorium na Ukrainie. Ograniczenia zostaną zniesione, gdy unijni eksperci wykryją źródło zakażeń lub gdy epidemia sama wygaśnie.
Kijów zapewnia, że o wprowadzeniu całkowitego embarga nie ma mowy. Ukraina jest jednym z największych producentów żywności w Europie, więc importowane warzywa stanowią 7 proc. rynku, a bezwzględny zakaz mógłby utrudnić Kijowowi negocjacje umowy o utworzeniu poszerzonej strefy wolnego handlu z UE.
Groźny szczep bakterii E.coli od maja zabił w Europie 51 osób, z czego 48 w Niemczech. Agencja zajmująca się poszukiwaniem źródła zakażenia zasugerowała, że bakterie pochodzą z Egiptu.
mwp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu