Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Europa się obroniła - Lagarde na czele MFW

28 czerwca 2018

NOWA SZEFOWA będzie musiała pogodzić interesy Zachodu i krajów rozwijających się

Kraje rozwijające się nie zdołały przełamać monopolu Europy - nową szefową Międzynarodowego Funduszu Walutowego została przedstawicielka Starego Kontynentu, francuska minister finansów Christine Lagarde.

Zgodnie z niepisaną zasadą od powołania MFW w 1944 r. dyrektorem wykonawczym tej instytucji był Europejczyk, zaś Bankiem Światowym kierował przedstawiciel Stanów Zjednoczonych. W tym roku, po skandalu seksualnym z udziałem poprzedniego szefa Dominiquea Straussa-Kahna państwa rozwijające się uznały, że to dobry moment, by zmienić ten stan. Argumentowały, nie bez racji, że układ sił w światowej gospodarce wygląda dziś zupełnie inaczej niż po II wojnie światowej i to kraje takie jak Chiny, Indie czy Brazylia są obecnie jej motorem, a nie Europa. I wydawało się, że mogą dopiąć swego, bo początkowo nawet Stany Zjednoczone dość przychylnie wypowiadały się o tej koncepcji.

Wczoraj jednak Amerykanie oficjalnie poparli Lagarde, co przesądziło o wyborze Francuzki. Tym bardziej, że wcześniej uczyniła to także Rosja, a od początku murem za nią stała Unia Europejska. Czynnikiem decydującym okazało się właśnie to, że UE szybko wyłoniła swoją kandydatkę i ciągle lobbowała na jej rzecz. Tymczasem potencjalnych kandydatur ze strony państw rozwijających się wymienianych było kilkanaście, a gdy wreszcie ustalono, że rywalem Lagarde będzie były szef banku centralnego Meksyku Agustin Carstens, ostatecznie nie poparły go ani Chiny, ani Brazylia.

W oświadczeniu wydanym wczoraj wieczorem przez MFW podkreślono wyjątkowe kompetencje obydwojga kandydatów i napisano, że wybór Lagarde nastąpił w drodze konsensusu. "Jestem zaszczycona i szczęśliwa, że rada wykonawcza powierzyła mi stanowisko dyrektora generalnego MFW" - napisała na Twitterze kilka minut po wyborze Francuzka. Lagarde wezwała także Grecję do porozumienia narodowego w sprawie planu oszczędnościowego.

Właśnie sytuacja w Grecji, której grozi bankructwo, oraz w kilku innych zadłużonych państwach strefy euro będzie największym wyzwaniem dla nowej szefowej. MFW współfinansowało bailouty dla Grecji, Irlandii i Portugalii, lecz wątpliwe jest, czy w przypadku tego pierwszego kraju uda się uniknąć restrukturyzacji długu, czemu Lagarde jako minister finansów się sprzeciwiała. Równie ważnym zadaniem będzie znalezienie równowagi między interesami krajów rozwiniętych i rozwijających się. Te drugie od lat mówią, że MFW służy przede wszystkim Zachodowi. Jeśli Lagarde nie przekona ich, że jest inaczej, jej następcą z pewnością będzie przedstawiciel gospodarek wschodzących.

@RY1@i02/2011/124/i02.2011.124.000.008a.101.jpg@RY2@

Fot. AFP/East News

O nominacji Lagarde przesądziło poparcie Stanów Zjednoczonych

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.