Grecja: Merkel non grata
Takich środków bezpieczeństwa nie było w Atenach nawet w trakcie igrzysk. Choć wczorajsza wizyta Angeli Merkel trwała zaledwie sześć godzin, porządku pilnowały tysiące policjantów. Główne place miasta i tereny w promieniu stu metrów od trasy przejazdu niemieckiej kanclerz zamknięto dla ludzi. Wizyta Merkel - pierwsza od pięciu lat - była wydarzeniem podwyższonego ryzyka, bo to ją mieszkańcy Grecji obwiniają o dramatyczny spadek poziomu życia będący efektem drastycznych programów oszczędnościowych. Merkel po spotkaniu z greckim premierem Antonisem Samarasem mówiła, że ta trudna droga przyniesie efekty, a Niemcy będą wspierać Ateny, ale o złagodzeniu warunków pomocy, na co nalegają Grecy, nie było mowy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.