Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Budżet UE świeci pustkami. Pierwszą ofiarą Erasmus

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Kryzys

Unijny budżet na 2012 r. będzie miał dziurę, a Komisja Europejska szacuje dokładną jej wielkość - wynika z informacji DGP. Nie ma pieniędzy na zwrot państwom UE nakładów poniesionych na kluczowe unijne programy pomocowe. Pierwszymi ofiarami są: program wymiany studentów Erasmus, walka z bezrobociem i badania naukowe. Na dziś nie ma euro na zwrot pieniędzy dla rządów za nadesłane faktury.

Ze wstępnych danych wynika, że zaległości sięgają już dla całej Wspólnoty 10 mld euro i z każdym dniem rosną. Oficjalnie o problemie mówił wczoraj szef komisji ds. budżetu Parlamentu Europejskiego Alain Lamassoure. Nieoficjalnie KE dyskutowała o problemie w ubiegłym tygodniu.

Sytuację próbuje ratować komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. W tym miesiącu wystąpi on do europejskich stolic o przekazanie dodatkowych kilku miliardów euro na wydatki na ten rok. Trudno powiedzieć, czy unijni skąpcy: Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy, posłuchają jego apelu. Berlin, Paryż i Londyn już zapowiedziały, że także w 2013 r. będą się domagały cięć w wydatkach Brukseli, a nie ich wzrostu. Jeśli tak się stanie, problem braku pieniędzy na pokrycie nadsyłanych przez kraje faktur tylko się pogłębi.

Jędrzej Bielecki

Dominika Ćosić

korespondencja z Brukseli

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.