Grecy pozują na ofiary niemieckiej bezwzględności
B rak pracy dla połowy młodych ludzi, piąty z rzędu rok recesji, spadek o 1/3 średniej płacy - taki, zdaniem Aten, jest efekt polityki narzuconej przez Angelę Merkel. Żebracy na ulicach greckich miast i brutalne starcia z policją mają poruszyć sumienie Europy oraz doprowadzić do izolacji niemieckiej kanclerz, tak by w końcu odpuściła Grekom kurację uzdrawiającą. O tym, jak bardzo ta ocena jest rozpowszechniona, świadczą niedawne wybory, w wyniku których blisko 2/3 głosów padło na populistyczne ugrupowania dążące do zerwania programu oszczędnościowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.