Dziennik Gazeta Prawana logo

Upadek mitu o Polsce jako adwokacie Ukrainy i lekcja pokory

Po raz pierwszy od wielu lat Polska w grze o Ukrainę wypadła na drugi plan. Mimo że od skazania Julii Tymoszenko Warszawa kanałami dyplomatycznymi próbuje wpłynąć na "europejskie rozwiązanie sprawy", ostatecznie inicjatywę przejęli Niemcy. Berlin wykorzystuje okazję do realizacji swoich, sprzecznych z polskimi, geopolitycznych interesów na Wschodzie. A w tym czasie Radosław Sikorski odwiedza Birmę, w której promuje polski model transformacji ustrojowej. Ukraińskie władze co prawda wczoraj podziękowały prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu za dobre rady i nazwały go "prawdziwym przyjacielem". Jednak na razie bardziej niż polskich rad słuchają pohukiwań Angeli Merkel.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.