Komisja Europejska popiera cięcia. Ale nie na swoim podwórku
Eurokraci chwytają się kuriozalnych metod, by nie dopuścić do obniżenia pensji
Maros Sefcovic, komisarz odpowiedzialny za brukselską administrację, uznał, że uposażenie unijnych urzędników nie tylko nie powinno być ograniczone, lecz że także należą im się... podwyżki. Jego zdaniem Niemiec czy Brytyjczyk nie podejmie pracy jako goniec za 1,8 - 2,7 tys. euro brutto miesięcznie, sekretarka za 1,9 - 3,1 tys. euro, księgowy za 2,4 - 4,5 tys. euro, a urzędnik średniego szczebla za 3,1 - 6,6 tys. euro. Miałby o tym świadczyć proces rekrutacji w ostatnim roku. Wśród 43 tys. uczestników tylko 7 proc. stanowili Niemcy (2,4 proc. Brytyjczycy), choć ludność obu krajów stanowi odpowiednio 16,3 i 12,3 proc. wszystkich obywateli Unii. Tymczasem zdaniem Sefcovica kraje członkowskie bez ustanku domagają się utrzymania "równowagi geograficznej" przy obsadzie stanowisk w Brukseli.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.