Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie brali udziału w konkursie popularności. Gabinet upadł

28 czerwca 2018

Rumunia

Rumuni przez dwa lata cierpliwie przyjmowali cięcia budżetowe. Gdy stracili cierpliwość, zmusili rząd do dymisji. Od wczoraj Emil Boc nie jest już premierem Rumunii.

- Podejmowałem trudne decyzje, ale ich owoce wkrótce się pojawią. Najważniejszą rzeczą jest gospodarcza stabilizacja kraju. W czasach kryzysu rząd nie bierze udziału w konkursie popularności, lecz ratuje państwo - tłumaczył Boc motywy swojej decyzji. Premier ustąpił po trwających od trzech tygodni gwałtownych protestach przeciwko kolejnemu pakietowi oszczędności. W zamian za obniżenie pensji w budżetówce o 1/4, wzrost VAT z 19 proc. do 24 proc. oraz podwyższenie wieku emerytalnego w 2009 r. MFW przekazał Bukaresztowi wartą 20 mld euro pożyczkę na stabilizację gospodarki.

Pieniądze pozwoliły krajowi podźwignąć się z kryzysu, ale koszty społeczne w postaci obniżenia poziomu życia i wzrostu korupcji były znaczne. Czarę goryczy przepełniła planowana częściowa prywatyzacja służby zdrowia. Choć 13 stycznia prezydent Traian Basescu polecił jej wycofanie z parlamentu, wzburzeni ludzie, obawiający się ograniczenia dostępu do lekarzy tysiącami wyszli na ulice. Nastroje społeczne podchwyciła centrolewicowa opozycja. Unia Socjalliberalna (USL) zapowiada kontynuację współpracy z MFW, ale żąda zarazem wycofania się z obniżki wynagrodzeń oraz z podwyższenia VAT. Opozycja chce też przyspieszenia planowanych na listopad wyborów. Nie bez powodu: sondaże dają USL szansę na samodzielne rządzenie krajem.

Na razie jednak na nowe rozdanie trudno liczyć. Być może już dzisiaj prezydent Traian Basescu, polityczny sojusznik rządzących demokratów, wskaże kandydata na następcę Boca. Zdaniem dziennika "Adevarul" na giełdzie nazwisk są szefowie wywiadu Mihai Razvan Ungureanu i kontrwywiadu George Maior oraz trzy osoby związane z bankiem centralnym, w tym jego szef Mugur Isarescu.

@RY1@i02/2012/026/i02.2012.026.00000080b.802.jpg@RY2@

PAP/EPA

To już koniec kariery premiera Emila Boca

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.