Chłopcy z plakatów w konwencji czeskiego humoru
Wojny billboardowe to czeska specjalność. Ulubione miejsce bitewne: największa autostrada D1 oraz ulice dużych miast. Czas: kampania wyborcza. A spécialité de la maison Czechów to antykampanie. I teraz znowu nadszedł ich czas. Za dwa tygodnie Czesi przedterminowo będą wybierać nową władzę. Dlatego kilka dni temu przy autostradzie pojawiły się dwa tajemnicze plakaty. Widnieje na nich zaciemniony kształt głowy i wielki znak zapytania. Obok hasło - "Kto to jest? ". I trzy podpowiedzi: "kłamczuch - obiecuje i nie spełnia", "leń - nie brał udziału w 77 proc. głosowań poselskich", "niewierny - kochankę opłacał z pieniędzy publicznych".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.