Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Letta nie musi przegrać z Berlusconim

2 lipca 2018

Włochy

Włoski premier Enrico Letta niespodziewanie ma szanse wygrać jutrzejsze głosowanie nad wotum zaufania. Mimo że w miniony weekend Silvio Berlusconi wycofał poparcie dla rządu i nakazał swoim ministrom złożenie rezygnacji, wczoraj okazało się, że część deputowanych Ludu Wolności wcale nie popiera decyzji lidera.

Wprawdzie pięciu ministrów centroprawicowego ugrupowania podało się do dymisji, ale później zaczęło publicznie kwestionować sensowność tej decyzji, która w praktyce oznacza upadek rządu i konieczność rozpisania kolejnych przedterminowych wyborów. Możliwe jest zatem, że w trakcie głosowania w partii Berlusconiego dojdzie do rozłamu albo że zmieni ona zdanie. Na dodatek możliwość wstrzymania się od głosu zaczęła sugerować część polityków antyestablishmentowego Ruchu Pięciu Gwiazd, zapewne obawiających się, że w przypadku nowych wyborów powtórzenie bardzo dobrego wyniku z lutego będzie niemożliwe.

Centrolewicowy blok z Partią Demokratyczną na czele dysponuje bezwzględną większością głosów w Izbie Deputowanych, ale w Senacie, który we Włoszech ma niemal takie same kompetencje, brakuje mu 19 głosów. Dlatego po długich negocjacjach zdecydował się utworzyć koalicyjny rząd razem z centroprawicą Berlusconiego.

Nawet jeśli Letta przetrwa jutrzejsze głosowanie, nie zmieni to faktu, że jego rząd będzie bardzo słaby i kolejny kryzys stanie się kwestią czasu. A to dla zmagających się z problemami finansowymi Włoch jest niedobrym scenariuszem.

Bartłomiej Niedziński

bartlomiej.niedzinski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.