Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemieckie wybory 2013. Merkel i długo, długo nic

Wyborcze tasowanie kart nie przyniesie spektakularnej zmiany. Najważniejsze miejsce w polityce należy do Angeli Merkel. Inni to tylko blotki

Zacznijmy od asa. Kolor w sumie nieważny. Bo w Niemczech as jest dziś tylko jeden. To Angela Merkel. Ta 59-letnia córka pastora o polskich korzeniach rządzi Niemcami od 2005 r. Nie ma wątpliwości, że to wystarczająco długo, by odcisnąć na kraju swoje piętno. Ale jakie to właściwie piętno? Z odpowiedzią na to pytanie nawet najbardziej uważni niemieccy obserwatorzy mają duży problem. Zwłaszcza gdy chodzi o gospodarkę. Dlaczego? Bo Merkel przywdziewała już w swoim politycznym życiorysie bardzo różne maski. I nie była to wcale stopniowa ewolucja. Pomysły Merkel (z wykształcenia fizykochemiczki) przypominały raczej ciągłe eksperymenty w laboratorium. Wziąć jedną ciecz, zmieszać ją z inną, podgrzać, potem spokojnie obserwować, co się dzieje. A jak nie wychodzi, to widocznie trzeba zmienić kluczowe składniki.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.