Parlament odrzuca budżet UE
Wojna na szczycie
Tak jak prognozowaliśmy przed kilkoma dniami, Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą do odrzucenia wersji budżetu na lata 2014-2020 wynegocjowanej na lutowym szczycie. Piłeczka jest znów po stronie Rady, która w zmodyfikowanej wersji budżetu będzie musiała uwzględnić niektóre propozycje PE.
Eurodeputowani zgłosili m.in. postulaty większej elastyczności w przesuwaniu niewykorzystanych funduszy, większej przejrzystości oraz zwiększenia środków na niektóre polityki, np. na naukę, innowacyjność i politykę klimatyczną.
Tak naprawdę oczekiwania PE to element politycznej rozgrywki i próby sił między instytucjami. To może jednak być niebezpieczne dla Polski, która staje się zakładnikiem Parlamentu. Polska jako jeden z niewielu krajów jest zadowolona z tego, co otrzymała na lutowym szczycie, i boi się wszelkich prób grzebania w budżecie. Z tego powodu nasi eurodeputowani, także PO (która wyłamała się jako jedna z niewielu partii wewnątrz frakcji chadeckiej), głosowali przeciwko rezolucji.
Teraz projekt znów trafi do Rady. Najbardziej prawdopodobne jest, że kraje członkowskie w drobnych kwestiach pójdą Parlamentowi na rękę, by oddalić ryzyko odrzucenia budżetu i rozpoczęcia od nowa negocjacji. Przewiduje się, że w czerwcu lekko zmodyfikowany projekt znów będzie głosowany w PE.
Dominika Ćosić
korespondencja z Brukseli
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu