Zbyt uparci, by upaść
Są jak bumerang. Wydawałoby się, że raz wyrzuceni na śmietnik już nigdy się nie podniosą, nigdy nie znajdą się ponownie w blasku fleszy. Ale nic bardziej mylnego
Oto cud: po niecałych 15 miesiącach politycznej odstawki Silvio Berlusconi ma szansę wrócić na salony. Jeżeli impas w parlamencie się przedłuży, to w przypadku powtórnych wyborów może wylądować tam, skąd wysadziły go jesienią 2011 r. tłumy na ulicach i "zdrajcy" we własnej partii: na stanowisku szefa rządu Włoch. Byłby to spektakularny come back tego - wydawałoby się, kompletnie skompromitowanego - polityka. Ale nie niemożliwy. Współczesna historia zna takie przypadki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.