Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Polskie miliardy w budżecie Unii bez cięć

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

To dla nas dobra informacja. Szykuje się kompromis w sprawie budżetu UE

Zaplanowany na początek lutego szczyt UE w sprawie wieloletniego budżetu UE na lata 2014-2020 ma szansę zakończyć się kompromisem. Jak mówią nasi rozmówcy w Brukseli, porozumienie zostanie zawarte bez wprowadzania kolejnych cięć w polityce spójności i wspólnej polityce rolnej. To z punktu widzenia Polski sukces. Zła informacja jest taka, że najpewniej nie uda się rozbroić min pod budżetem UE - kwalifikowalności VAT (w nowej perspektywie Bruksela nie chce już zwracać VAT; chodzi o duże kwoty: podstawowa stawka podatku od towarów i usług w naszym kraju to 23 proc.) czy warunkowości makroekonomicznej (kraj, który nie redukuje długu i deficytu, traci unijne pieniądze).

Przez poprzedni tydzień trwały intensywne rozmowy, m.in. na linii Warszawa - Berlin - Paryż. Najważniejsze były ustalenia, jakie poczynił przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. To pozwoliło mu zdecydować, że zwoła szczyt budżetowy na 7 i 8 lutego (miało tak się stać, tylko gdy będzie widział możliwość porozumienia). - Moim zdaniem szansa na porozumienie jest spora. Widać, że jest taka wola w różnych stolicach europejskich - mówi Mikołaj Dowgielewicz, były wiceminister spraw zagranicznych.

Teraz Van Rompuy szykuje ostateczną propozycję na szczyt i raczej nie ma wątpliwości, że będą w niej zawarte kolejne propozycje cięć, by zadowolić Niemcy czy Wielką Brytanię. Nie będą one jednak dotyczyły tego, co interesuje Polskę.

- Jeśli budżet polityki spójności czy rolnej miałby zostać okrojony, nie byłoby możliwości porozumienia. Van Rompuy ma tego świadomość. Jeśli zwołuje szczyt, znaczy, że nie będzie to przedmiotem sporu - komentuje jeden z polskich dyplomatów. Główna walka rozegra się w obszarze rabatów i wydatków wspólnotowych.

@RY1@i02/2013/015/i02.2013.015.00000010c.802.jpg@RY2@

Reuters/Forum

Strategia Donalda Tuska polega na obronie zasady wydatkowania funduszy, nie konkretnych sum

Dominika Ćosić

korespondencja z Brukseli Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.