Dziennik Gazeta Prawana logo

Co się kryje za zakrętem

27 czerwca 2018

Jedną z immanentnych cech rosyjskiej (ale i np. białoruskiej) opozycji jest przekonywanie każdego, kto chce słuchać, że krach opresyjnego systemu politycznego jest już tuż-tuż, o włos. Podobne przewidywania są rozpalane po każdej gorszej dla władz wiadomości. "Coś być musi, do cholery, za zakrętem" - śpiewał Przemysław Gintrowski. Co? System runie, a na jego gruzach powstanie nowa, demokratyczna Rosja - odpowiadają liberałowie. Kolejny rozdział tej niekończącej się historii dopisał znany jeszcze z czasów sowieckich dysydent Władimir Bukowski.

Bukowski w rozmowie z portalem Instytutu Rosji Współczesnej Imrussia.org wylicza przesłanki, które pozwalają na wyciągnięcie wniosku, że putinizm dożywa swoich ostatnich dni. - Obecne przywództwo może się zmienić w dowolnym momencie, nawet jeszcze w tym roku. Establishment polityczny i elita biznesowa są bardzo niezadowolone z władzy i mogą zechcieć zmiany jej liderów, aby odnowić wizerunek państwa. Ale zmiana władzy nie oznacza jeszcze zmiany systemu, a w takim wypadku nie miałaby ona sensu. Powinien nadejść krach systemu, a to może nastąpić dość szybko, zwłaszcza w związku ze spadkiem cen ropy i gazu - przekonuje opozycjonista.

Sporo w tych słowach myślenia życzeniowego. To prawda, że wzrostowi cen ropy Władimir Putin zawdzięcza swoją popularność, przytłaczającą zwłaszcza w poprzedniej dekadzie. Ale spadek jej cen w następstwie krachu w USA z jesieni 2008 r. systemowi nie zaszkodził. Trudno też oceniać kondycję i poglądy establishmentu. Wydaje się, że to raczej odejście Putina - np. ze względu na kłopoty zdrowotne - może wywołać w nim pewien antysystemowy ferment, polegający choćby na rozmrożeniu konfliktów z lat 90. Sytuacja odwrotna, w której to elity zmuszają Putina do ustąpienia, na razie wydaje się mało prawdopodobna. Tym bardziej w imię czegoś tak ulotnego jak wizerunek państwa. To ostatnia rzecz, którą przejmują się stojące w cieniu Kremla elity gospodarczo-oligarchiczne.

@RY1@i02/2013/007/i02.2013.007.000000700.802.jpg@RY2@

Michał Potocki dziennikarz działu życie gospodarcze świat

Michał Potocki

dziennikarz działu życie gospodarcze świat

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.