Nikłe szanse na odszkodowanie
Reparacji od Niemiec rząd Bolesława Bieruta zrzekł się 23 sierpnia 1953 r. pod naciskiem ZSRR. Wątpię, by udało się je teraz uzyskać - mówi w wywiadzie dla DGP Stanisław Żerko, historyk, politolog, niemcoznawca. Większość prawników stoi na stanowisku, że ze względów formalnych niczego nie da się ugrać. Strona niemiecka jest w tym względzie od kilkudziesięciu lat nieugięta. Niestety, rządy RP po 1990 r. nie chciały tej sprawy podnosić, uważając, że popsuje to wzajemne stosunki. - Ale warto, by przynajmniej w przestrzeni publicznej zaistniała świadomość, że my tych reparacji zostaliśmy brutalnie pozbawieni. A powołując się na słynne słowa polskich biskupów z 1965 r.: "udzielamy wybaczenia i prosimy o nie", można o tym zapomnieć - podkreśla historyk. Jego zdaniem przypomnienie w spokojny sposób sprawy odebranych nam reparacji za II wojnę mogłoby paradoksalnie pomóc wypracować bardziej partnerskie relacje z naszym niemieckim sąsiadem.
@RY1@i02/2017/153/i02.2017.153.00000010b.801.jpg@RY2@
fot. Piotr Skórnicki /Agencja Gazeta
Maciej Miłosz
A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu