Kto, jak nie Ameryka
Polska jest siódmym krajem, który odwiedzi Donald Trump jako prezydent Stanów Zjednoczonych. Władze w Warszawie oczekują od niego m.in. potwierdzenia, że możemy liczyć na U.S. Army, w razie gdyby groziło nam realne niebezpieczeństwo
@RY1@i02/2017/129/i02.2017.129.00000010a.802.jpg@RY2@
● Nowy prezydent USA nie tylko zamierza wydawać na obronę więcej, niż to było za czasów Baracka Obamy, lecz zdołał także zmusić do tego samego sojuszników z NATO A7
● Być może dzięki spotkaniu w Warszawie jako jedni z pierwszych będziemy mieli szansę zakontraktować amerykański gaz LNG. Gra jest warta świeczki, bo daje dodatkowe argumenty w negocjacjach z Rosją A6
● Przed Trumpem w Polsce było siedmiu innych urzędujących prezydentów USA. Debiutancką wizytę w 1972 r. odbył Richard Nixon, choć nie był to jego pierwszy pobyt nad Wisłą A4
● Słowa Trumpa o solidarności mają być gwarancją, że ewentualna normalizacja stosunków z Rosją nie odbędzie się naszym kosztem A2-3
● Wizyta pokaże skalę możliwości zawierania kontraktów z całym regionem. Na tym polega istota Trójmorza A2-3
@RY1@i02/2017/129/i02.2017.129.00000010a.801.jpg@RY2@
fot. Kevork Djansezian/AP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu