Przedterminowe wybory przed brexitem
Premier Theresa May nieoczekiwanie zmieniła zdanie w sprawie wyborów. Od momentu objęcia władzy w połowie zeszłego roku zarzekała się, że do urn Brytyjczycy pójdą dopiero po upływie obecnej kadencji Izby Gmin, czyli wiosną 2020 r. Wczoraj ogłosiła, że przedterminowe wybory odbędą się już 8 czerwca. Jednym z argumentów przeciw odwoływaniu się teraz do wyborców było to, że kampania może szkodzić rozpoczynającym się w tym czasie rozmowom z Unią Europejską o warunkach brytyjskiego wystąpienia. May postanowiła jednak wykorzystać sprzyjającą sytuację polityczną - jej Partia Konserwatywna ma w sondażach ogromną przewagę nad pogrążonymi w wewnętrznych sporach laburzystami i do nowego parlamentu mogłaby wprowadzić więcej posłów, niż ma obecnie. A to pozwoliłoby spokojnie przyjmować wszystkie ustawy związane z brexitem. ⒸⓅ A9
@RY1@i02/2017/076/i02.2017.076.00000010a.801.jpg@RY2@
fot. Daniel Leal-Olivas/AFP/East News
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu