W poszukiwaniu wspólnego mianownika
Wciąż więcej dzieli, niż łączy Waszyngton i Pekin, ale po objęciu władzy Donald Trump złagodził antychińską retorykę
Donald Trump podczas kampanii wyborczej obwiniał Chiny, na równi z Meksykiem, za większość problemów Ameryki. Dziś będzie miał pierwszą okazję, by osobiście porozmawiać o tym z Xi Jinpingiem w swoim prywatnym ośrodku golfowym na Florydzie. W przededniu dwudniowego spotkania przywódców obu państw więcej jest spraw, które ich dzielą, niż łączą, choć zarazem widać wolę znalezienia wspólnego mianownika. Lista punktów spornych jest długa:
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.