Na Moskwę. A jednak nie, wracamy
C hoć bunt Jewgienija Prigożyna trwał zaledwie dobę, jego skutki dla przyszłości Rosji mogą być znacznie bardziej długofalowe. Nie wiadomo na razie, co poza bezkarnością obiecał Kreml wagnerowcom w zamian za wstrzymanie marszu na Moskwę i banicję Prigożyna. Politolog Igor Griecki nie wyklucza, że awantura będzie kosztować w najbliższych tygodniach posady ministra obrony Siergieja Szojgu i szefa sztabu Walerija Gierasimowa, zgodnie z żądaniami lidera wagnerowców. – Prigożyn zdesakralizował władzę Putina. Pokazał, że można go zmusić do ugięcia się – mówi Griecki. Na zdjęciu czołg wagnerowców na ulicach Rostowa nad Donem. © ℗ A2–4
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.