W tym tygodniu Robert Fico może stracić immunitet
B yły premier Słowacji Robert Fico i jego minister spraw wewnętrznych Robert Kaliňák usłyszeli zarzuty utworzenia i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Grupa miała wykorzystywać wpływy w policji i administracji skarbowej do prowadzenia kampanii dyskredytujących przeciwników politycznych. Podejrzewa się, że policja chroniła osoby związane z władzą, a wobec jej oponentów wszczynała śledztwa motywowane politycznie.
Haki miano zbierać m.in. na ówczesnego prezydenta Andreja Kiskę, obecnego prokuratora specjalnego Daniela Lipšica, przewodniczącego parlamentu Borisa Kollára oraz ministra finansów, byłego premiera Igora Matoviča. Najnowsze zarzuty to efekt akcji o kryptonimie „Očistec” (Czyściec), w ramach której Narodowa Agencja Kryminalna (NAKA) postawiła w listopadzie 2020 r. w stan oskarżenia prawie całe kierownictwo policji z czasów Ficy. Grupą miał według informacji „Denníka N” kierować oligarcha Norbert Bödör, a jej członkami mieli zostać byli wysoko postawieni funkcjonariusze publiczni, wśród nich szefowie skarbówki, policji, jej wydziałów antykorupcyjnego i finansowego oraz samej NAKA. Do korupcji i innych przestępstw w ramach tej sprawy przyznało się już ok. 30 osób. Zatrzymano także adwokata Bödöra, Marka Parę.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.