Kurs na kontynuację
Skrajnie prawicowa Marine Le Pen wypadła lepiej niż przed pięcioma laty. We wczorajszym głosowaniu Francuzi wybrali jednak urzędującego prezydenta Emmanuela Macrona
Według pierwszych szacunków po zamknięciu urn wyborczych Macron dostał w drugiej turze wyborów prezydenckich 58 proc. głosów. Marine Le Pen, szefowa nacjonalistycznego Zjednoczenia Narodowego, uzyskała 42-proc. poparcie. W poprzednich wyborach – pięć lat temu – Le Pen otrzymała w drugiej turze niespełna 34 proc. głosów.
Różnica pomiędzy rezultatami uzyskanymi przez kandydatów była większa, niż wskazywały ostatnie sondaże przed ciszą wyborczą. Zapowiadały one wygraną Macrona stosunkiem 55 proc. do 45 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.