Dziennik Gazeta Prawana logo

Co się kryje za epopeją Gruewskiego

Rząd Gruewskiego (z prawej) miał potajemnie nagrać 670 tys. rozmów z 20 tys. numerów
Rząd Gruewskiego (z prawej) miał potajemnie nagrać 670 tys. rozmów z 20 tys. numerównieznane / fot. Georgi Licovski/EPA/PAP
19 listopada 2018

Ucieczka skazanego za nadużycie władzy byłego premiera Macedonii na Węgry to gotowy scenariusz filmowy . Ale jej polityczne skutki będą silniejsze niż jakiejkolwiek fikcji literackiej

Byłego premiera Macedonii Nikołę Gruewskiego po raz ostatni widziano w ojczyźnie 9 listopada. Trzy dni później miał się stawić w zakładzie karnym, by odsiedzieć dwa lata za nadużycie władzy. Polityk, który rządził krajem w latach 2006–2016, został skazany za niezgodne z prawem naciski na urzędników, by kupili mu kuloodpornego mercedesa wartego 600 tys. euro. Zamiast do więzienia ekspremier trafił jednak do Albanii, skąd przedostał się do Czarnogóry. Potwierdziła to albańska policja. Ostatecznie Gruewski dotarł do Budapesztu i zamierza ubiegać się o azyl polityczny. Przyznał to na Facebooku.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.