Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy uczą, jak walczyć z nieposłuszeństwem

10 lipca 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Pekin pokazuje, że nie tylko zacieśnia współpracę z Białorusią, lecz także zwiększa swoje znaczenie w Europie

Armia ChRL regularnie trenuje z zaprzyjaźnionymi państwami jak Rosja czy Iran, ale w pobliżu granicy polsko-białoruskiej rozpoczęły się w tym tygodniu pierwsze wspólne ćwiczenia wojskowe Chin i Białorusi. Czy należy to postrzegać jako znaczące posunięcie ze strony komunistycznych władz?

Marcin Przychodniak ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych
Marcin Przychodniak ekspert Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych

To pierwsze takie ćwiczenia na Białorusi, ale wojska chińskie i białoruskie już ze sobą współpracowały. Choćby w ramach szerszych manewrów Wostok, które odbywają się cyklicznie w Rosji. Nie przypisywałbym im więc szczególnego znaczenia. Wpisują się bowiem w format standardowej współpracy Chin ze swoimi partnerami. Warto jednak zwrócić uwagę na motywacje. Obie strony mówią, że ćwiczenia dotyczą działań antyterrorystycznych. W rzeczywistości chodzi pewnie o rozwój umiejętności związanych z kontrolowaniem grup, które uznawane są za antypaństwowe, czyli takie, które np. występują przeciwko władzy. Pekin ma w tym zakresie spore doświadczenie, a i w Mińsku w ostatnim czasie wzrosła liczba podmiotów, które się w ten sposób postrzega. Chodzi np. o Białorusinów, którzy walczą po stronie ukraińskiej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.