Tysiące ziaren piasku
Najlepsze są stare metody. Choć chińscy hakerzy buszują po serwerach zachodnich instytucji i firm, to nic nie zastąpi informacji zbieranych przez szpiegów
Jerry Chun Shing Lee ledwo zdążył wejść do terminalu przylotów lotniska im. Kennedy’ego w Nowym Jorku, gdy podeszli do niego "smutni panowie", którzy zaprowadzili go do bocznego wyjścia. Jedyną wycieczką, którą Jerry - znany też jako Zhen Cheng Li - odbył tym razem po USA, był przejazd z aresztu do sądu, gdzie ten 53-letni Amerykanin chińskiego pochodzenia usłyszał zarzut "bezprawnego posługiwania się informacjami dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.