Pierwsza tura dowiodła, że Czesi nadal kontestują tradycyjne elity
Upadł mit niezwyciężonego Zemana. Urzędujący szef państwa nie jest już faworytem w wyścigu o prezydenturę
Druga tura wyborów prezydenckich w Czechach może być bardziej emocjonująca, niż oczekiwano. W zakończonej w sobotę pierwszej rundzie urzędujący prezydent, socjaldemokrata Miloš Zeman, uzyskał 38,6 proc. głosów, znacznie mniej, niż się spodziewał. Szef państwa liczył nawet na 45-proc. poparcie, które dawał mu jeden z ostatnich sondaży. Z kolei jego rywal, bezpartyjny naukowiec Jiří Drahoš, przekonał do siebie 26,6 proc. głosujących.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.