Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Ostatni taki premier, co walczył na czele UÇK

Haradinaj wrócił już do Prisztiny, a miejscowi Albańczycy przyjęli go jak bohatera
Haradinaj wrócił już do Prisztiny, a miejscowi Albańczycy przyjęli go jak bohatera
29 lipca 2019
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Szef kosowskiego rządu Ramush Haradinaj jest podejrzewany o zbrodnie w czasach, gdy Kosowianie zmagali się z Serbami w wojnie o niepodległość

Przesłuchanie premiera Kosowa Ramusha Haradinaja przez specjalny sąd rozpatrujący sprawy związane ze zbrodniami wojennymi popełnianymi podczas wojen w byłej Jugosławii okazało się kolejnym źródłem napięć w regionie. Haradinaj początkowo podał się do dymisji, ale później zaczął się z tego kroku wycofywać.

Choć premier przed wyjazdem do Hagi ogłosił rezygnację, gdy z niej wrócił, wbrew protestom opozycji poprowadził obrady rządu. Wczoraj Haradinaj poinformował, że ze względu na podnoszone wątpliwości zapytał Trybunał Konstytucyjny, czy ma do tego prawo. Samego wezwania do Holandii nie spodziewał się nikt. Także sam zainteresowany. Niepubliczne przesłuchanie odbyło się w ubiegłą środę – Haradinaj skorzystał z prawa do milczenia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.