Dziennik Gazeta Prawana logo

Zmieni się wiele, aby nic się nie zmieniło

6 maja 2019

Oferta Marine Le Pen to dla PiS za mało. Partia oczekuje więcej

Po wyborach do europarlamentu europejska prawica umocni się, ale bez konsolidacji jej wpływ na politykę pozostanie niewielki. W izbie są aż trzy ugrupowania na prawo od centrum. Dlatego szefowa francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen przedwczoraj zaproponowała współpracę Prawu i Sprawiedliwości, należącemu do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR). Partia Francuzki należy do Europy Narodów i Wolności. Trzecią prawicową partią w europarlamencie jest Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej – jej twarzą jest Brytyjczyk Nigel Farage.

Oferta Le Pen nie do końca satysfakcjonuje Zdzisława Krasnodębskiego, wiceprzewodniczącego europarlamentu z PiS. Jak podkreśla, nie jest to jedyna oferta współpracy dla PiS ze strony europejskiej prawicy. – My się tym propozycjom przysłuchujemy. Pani Le Pen powiedziała, że nikt nie będzie zmuszał Polski do dobrych stosunków z Rosją, ale to jest trochę za mało. My mamy pewne zastrzeżenia co do polityki, które prowadzą niektóre ugrupowania na prawo od ECR. To one musiałyby się zmienić – powiedział DGP Krasnodębski. Dodał, że nie chodzi tylko o relacje z Kremlem, które część sił prawicowych w Europie chce poprawiać. – Nasze zastrzeżenia dotyczą także bardzo radykalnych idei, w tym radykalnego eurosceptycyzmu. Dlatego bliżej nam do prawego skrzydła EPL – podkreślił.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.